• Cytuję także z listu Papieża Marcina V (1417 – 1431) do króla Rzeczypospolitej Władysława Jagiełły (r. 1429) „Wiedz, że interesy Stolicy Apostolskiej, a także twojej korony czynią obowiązkiem eksterminację Husytów. Pamiętaj, że ci bezbożni ludzie ośmielają się głosić zasadę równości; twierdzą, że wszyscy chrześcijanie są braćmi, i że Bóg nie dał ludziom uprzywilejowanym prawa władania narodami; utrzymują, że Chrystus przyszedł na świat aby znieść niewolnictwo; wzywają ludzi do wolności, to znaczy do unicestwienia królów i kapłanów. Teraz, kiedy jeszcze jest czas, zwróć swoje siły przeciwko Czechom, pal, zabijaj i czyń wszędzie pustynię, gdyż nic nie jest bardziej miłe Bogu, ani bardziej pożyteczne dla sprawy królów, niż eksterminacja Husytów”. To raczej pana Makowskiego należałoby zapytać co by zrobił, gdyby na ulicy zobaczył człowieka z napisem „Jestem katolikiem. Jeśli mi ufasz, to mnie przytul”. Przytuliłby, czy skopał za wybryk jakiegoś ONR-owca?Musiałby się znaleźć ktoś, kto by się odważył i wcale nie jest wykluczone, ż znaleźliby się tacy, którzy by przytulili.

    Wydarzenie z kukłą jest haniebne i z czyjąkolwiek kukłą byłoby haniebne, czy to Żyda, czy Araba, Murzyna albo Azjaty.

    Najgorsze, że w relacjach polsko-żydowskich nie ma stanowisk pośrednich, ani jakiejkolwiek chęci do dialogu. Stosunek Żydów do Polaków, z wyjątkiem jakiegoś, praktycznie niewidocznego promila, jest jednoznacznie negatywny, wszyscy są wrzucani do jednego wora -antysemici i już, i nie ma miejsca na dyskusję, dopóki każdy Polak nie weźmie odpowiedzialności za wszystkie. rzeczywiste i domniemane zbrodnie dokonane na Żydach, czy prześladowania. Niestety, Polacy, też chcą mieć wyłączność na bycie ofiarami, a im większe naciski ze strony Żydów, by z tej wyłączności zrezygnowali, tym większy opór Polaków, i tym samym większy antysemityzm. I nic się nie zmieni, dotąd, dokąd po obu stronach będzie zainteresowanie takim stanem rzeczy. A takie zainteresowanie, bez wątpienia, jest i stale jest podsycane i stoi za tym zarówno Kościół, który oficjalnie i na zewnątrz deklaruje miłość do „starszych braci w wierze”, jak i jakieś środowiska żydowskie, które są zainteresowane stałym podsycaniem konfliktu i kanalizowaniem go w określonym kierunku, czyli m.in. wskazywaniem na Polaków, jako głównych winowajców tragedii Żydów, przy jednoczesnym przemilczaniu win Niemców, a na pewno Francuzów, Belgów,Holendrów, Węgrów, Rumunów, Chorwatów. I tak, rzeczywiście jest. W Polsce jednak coś się zmienia jeśli chodzi o stosunek do Żydów, antysemici, to mimo wszystko margines, pomimo starań proboszczów, „radiomaryjców” większość Polaków nie daje się wciągnąć w antysemityzm.Wśród młodych ludzi rodzą się spontaniczne inicjatywy odszukiwania i utrwalania żydowskich śladów w Polsce – opieka nad cmentarzami, odtwarzanie dziejów, losow społeczności żydowskich w miastach i miasteczkach, tworzenie muzeów internetowych itp.

    To wszysko,to – oczywiście – jeszcze za mało, ale każdy krok trzeba zauważać, chwilówki ratalne odnotowywać, ale do tego jest potrzebna wola po jednej i po drugiej stronie, na razie jej nie ma, na razie antysemityzm i polonofobia, to ciągle jeszcze „paliwo polityczne”.

    Sądząc po artykule, raczej to drugie. Trzeba mieć tupet i sporo złej woli, żeby wyolbrzymiać wybryk ściganego już prawem naziola i łączyć go z listem biskupów potępiającym antysemityzm, jednocześnie dezawuując jego znaczenie. Czyli postępuje dokładnie odwrotnie niż Francuzi na których się powołuje wiążąc na siłę idiotę naziola z katolicyzmem.


    votre commentaire
  • W czasach globalnej dyktatury nieznanych z nawiska banksterów upadek Unii będzie tragedią dla małych państw , których operetkowe ekipy polityczne natychmiast zaproszą do siebie bazy wojskowe odległych mocarstw i wtedy się zacznie prawdziwy dramat.

    Niezrozumiały jest chaos jaki wywołała pani Merkel zapraszając najeźdców zwanych uchodźcami. Unia powinna się zmieniać , bo ta forma wciagania małych państw do awantur globalnych , które muszą współuczestniczyć w ponoszeniu kosztów awantur wywolanych złymi decyzjami politycznymi może być poczatkiem końca UE.

    Prawdopodobnie Unia zamknie sie w granicach, które określi pieniądz , czyli Euro.

    Ci co będą posługiwali się Euro zostaną w Unii.

    Opuszczenie UE przez Anglię by przywróciło rozum europejskim politykom jak zimny prysznic , ale takie wstrząsy bywają również uzdrawiające.

    Globalizm europejski ma protoplastów w podobnych tworach z XX wieku , które się rozpadły , ale potrzeba szukania wspólnoty jest silniejsza niż pamięć o złych doświadczeniach dziadków czy rodziców. Oznaka rozpadania sie UE bylo przed 11 laty wpuszczenie panstw Europy Wschodniej. Juz wtedy tak bylo zle, ze nie bylo zadnego powodu bronic egalitaryzmu UE. Co pociagnelo za soba dalszy upadek UE…

    Dzis mozna dyskutowac jedynie – co bylo jajkiem, a co kura:

    Czy upadek UE wywolalo wpuszczenie OstBloku, czy OstBlok spowodowal upadek UE.

    Nie ma jednak na to odpowiedzi jednoznacznej.


    votre commentaire
  • “Ze względu na spodziewane zwycięstwo i przejęcie władzy w państwie przez prawicową opozycję, czas najwyższy zacząć się zastanawiać nad problemem przetrwania w nowej, prawicowej rzeczywistości. Czy Polska, w której prawi i sprawiedliwi będą tylko ci, którzy stoją tam, gdzie nie stało kiedyś ZOMO, to będzie także nasza Polska? Czy przypadkiem wraz ze zmianą rządów nie będziemy musieli przedefiniować pojęć – patriotyzm, ojczyzna, państwo? Przecież teraz grupa jedynie słusznych patriotów śpiewa „Ojczyznę wolną…”, a skoro tak jest dzisiaj to formalnie inne osoby powinny mieć prawo do takiego samego zachowania w takcie długiej i ciemnej prawicowej nocy, która prawdopodobnie zawiśnie nad Polską.

    Właściwie osoby inaczej myślące miałyby takie prawo, ale go nie będą miały, ponieważ Polska będzie tylko jedna, a patriotyzm w niej będzie określany przez kanony jedynie słusznej nowej władzy – to słynne – My o Oni! Od samego początku do dnia ostatecznego zwycięstwa, ponieważ władzy raz zdobytej prawica nie odda NIGDY. Podobnie było przecież przed wojną, żeby nie przegrana i upadek państwa, prawie na pewno do dzisiaj żylibyśmy w jakiejś formule feudalnej sanacji, czapkując przed panem agronomem wychodzącym akurat z izby gdzie nasza żona, córka lub siostra lepiły pierogi…

    Uwaga, każdy kto będzie chciał skonsolidować władzę w Polsce i nad Polakami, ma generalnie dwie możliwości – po pierwsze musi dać Polakom chociaż nadzieję, na to że będzie lepiej, ale to oznacza wolność mniej więcej taką jaką dały nam reformy chwilówki bez kosztów niezapomnianych M. Wilczka i M. Rakowskiego, potem popsute przez domorosłych neoliberałów z rodowodem marksistowskim. Po drugie – może spróbować wskazać Polakom winnych tego, że nie dzieje się im lepiej. Ten drugi sposób jest o wiele prostszy, albowiem w naszym społeczeństwie działania nastawione na negację udają się jak mało co, w zasadzie można powiedzieć, że zawiść i nienawiść wobec sąsiada to dwa inne oblicza naszej teraźniejszości, jeżeli nie jesteśmy pewni systemu. To niestety pozostałość po ostatniej okupacji, kiedy żeby przetrwać, trzeba było no właśnie, nie napiszemy co, żeby nie burzyć narodowych mitów.

    Gdybyśmy spodziewali się symetrii w zachowaniu prawicy po przejęciu przez nią władzy, to nie byłoby żadnego problemu, natomiast po tym co wiadomo o jej zachowania z czasów, kiedy poprzednio rządziła oraz czego można się domyślać o sposobie myślenia jej najwybitniejszych przedstawicieli – to należy się spodziewać najgorszego, czyli presji, inwigilacji, nacisków, działań na pograniczu prawa w ogóle wszystkiego co najgorsze a na pewno ograniczenia pluralizmu i demokracji. Nie będzie symetrii w traktowaniu, ponieważ prawica i prawicowcy uważają, że mają monopol na słuszność i monopol na słowo Polska oraz polskość. Dodatkowo wielu ma motywację „misji” do spełnienia, a inni po prostu koniunkturalnie chcą się dorwać do żłobu i choćby tylko dlatego będą lojalni. Całość to będzie aparat do polowania na czarownice, a tych na pewno nie zabraknie.

    Cóż zatem można zrobić? To pytanie od pewnego czasu w różnych formach i w odniesieniu do wielu kwestii stawia nam szereg czytelników. Możliwości zgodne z prawem są bardzo ograniczone, a poza prawne nas nie interesują i nie będziemy ich omawiać. Opcja biernego oporu jest dla niezłomnych, a większość ze świadomej mniejszości to pragmatycy. Ci także będą mieli problem, ponieważ nowy system będzie wymagał opowiadania się i przystępowania na różnych etapach. Nie będzie dało się milczeć i nie uczestniczyć. Wszyscy, którzy nie będą z nową władzą, będą – dla niej – przeciwko niej. Wrogowie wewnętrzni, zdrajcy, zaprzańcy – najgorszy rodzaj ludzi, synonimy zła, tego wszystkiego, co przez ostatnie lata powodowało, że Ojczyzna nie mogła być wielka, nie mogła wznieść się na swoich husarskich skrzydłach i poszybować od morza do morza – w zadumaniu nad Dzikimi Polami.

    Pozostaje przygotowanie się do emigracji. Być może przy dobrych wiatrach ta wewnętrzna, będzie wystarczająca, jeżeli zgodzimy się ponosić ewentualne konsekwencje błędów systemu i w nich uczestniczyć. Jeżeli nie, to pozostaje ta prawdziwa – co nie jest śmieszne, ale niestety staje się coraz bardziej prawdopodobne, że nam Polakom, świadomym całego zła jakie chce i może sprowadzić na Naród i kraj prawica przyjdzie ten kraj opuścić. Alternatywą bowiem będzie metalowa rurka w rękach nieznanych sprawców, pośliźnięcie się na spłuczce od sedesu w niemonitorowanej części celi aresztu śledczego, ewentualnie zdegradowanie organizmu lekami psychotropowymi w ośrodku zamkniętym. Gorzej jak ktoś ma dzieci.

    “Wyobraźmy sobie taki oto model politologiczny, w którym dzieją się różne sprawy, tak jak w państwie i poszczególne jego składowe naśladują elementy państwa. Uwaga nie odnosimy się tu do żadnego przypadku – tak sobie budujemy model, bo nam wolno w celach naukowych. Jak to jest możliwe, żeby służby specjalne lub już sprywatyzowane służby specjalne (uwaga – nie mówimy o konkretnym przypadku, tylko o modelu) mogły podsłuchiwać premiera w jego służbowym domu, podczas rozmów z jednym z najbogatszych obywateli danego kraju? Przecież to jest nie tylko fantastyczne, ale przede wszystkim zmusza nas ponownie do zadania pytania – halo – kto się zajmuje tym krajem na poważnie? Może raczej, „czy” ktoś zajmuje się nim na poważnie w ogóle? Może właściwą odpowiedzią powinno być, że owszem – zajmują się naszym krajem na poważnie rezydenci obcych wywiadów, albowiem zależy im na wygodnej pracy w dobrym miejscu w Europie (blisko do domu) i starają się tak manewrować naszą rzeczywistością, żebyśmy sami sobie nie zrobili krzywdy, a zarazem, żeby wszystko co się u nas dzieje miało dramatyczny charakter, wówczas to lepiej wygląda w raportach. Przecież nie ma innego wytłumaczenia, to nie jest przecież możliwe, żeby w poważnym kraju – służby specjalne się sprywatyzowały i szantażowały rządzących!

    Wnioski? Chyba nie można milczeć, ponieważ milknąć – tylko stymuluje się oprawcę. Złoczyńca potrzebuje krzyku ofiary, żeby zaspokoić swoje chore pragnienia władzy, posiadania i dominacji. Ci ludzie – w większości, uwaga – nie wszyscy, ale dominująca część z nich, właśnie tego pragnie – dominacji, władzy, splendoru, pieniędzy. Właśnie zdobędą to na naszych plecach, przez to bo wcześniej wspólnie z dzisiaj przegrywającą neoliberalną para prawicą wykastrowali lewicę i przetrącili jej kręgosłup. Gdyby się to wówczas nie stało, gdyby nie było tego wielkiego kłamstwa ze strony ojca wszelkiego zła w Polsce po okrągłostołowej, gdyby nie zniweczono wówczas kandydatury pana Cimoszewicza działaniami do dzisiaj nie wyjaśnionymi, a winnych brak! To dzisiaj mielibyśmy normalną – lewicową alternatywę jako trzecią partię. Tymczasem nie mamy niczego, pozostał lęk o przyszłość. Nieźle nas załatwili. Chyba tylko zewnętrzny reset będzie w stanie przegnać prawicowy mrok, jaki znowu zawładnie Polską. 


    votre commentaire
  • W sprawie religii – to, że Kovary był zakonnikiem w zasadzie wiedzieli wszyscy, sam nie popisywał się, nie próbował nawracac, ani nic. A towarzystwo było mieszane pod względem wyznaniowym. Dowiedziałem się o tym na lekcji – śpiewu.

    regularnie (co rok ) organizował konkurs piosenek ludowych, ambicją każdej klasy (w tym matematycznej) było wystawić w miarę silną ekipę z szansą na miejsca. Żeby startować trzeba było przedłożyć listę 100 (słownie stu) piosenek, z którego jury wybrał kilka, które nastepnie kandydat wykonał a oni ocenili. Raz miałem zaszczyt zająć drugie miejsce. :-)

    Ale nie o tym. Często podczas lekcji siedzieli w klasie z tyłu jacyś goście, duzo było z Japonii, ale nie tylko. Czasami się pytali po lekcji o różne rzeczy. W ostatnich sejmowych głosowałem na Palikota.

    Naiwny ja. Chciałem “wyrazić mój sprzeciw” wobec PO i gumofilców a nie mogłem zmusić się do głosowania na narodowych wariatów.

    W prezydenckich, tych ostatnich – na Kukiza. Nie na żadne JOWy tylko z tego samego powodu co poprzednio na Palikota. Zagłosowałbym na urwany kawałek rynny, gdyby tylko kandydował.

    Komorowski przegrał, PO zrozumiało, pod tyłkami im się zapaliło i bardzo dobrze. chwilówki internetowe

    Zagłosuję na PO z pełną świadomością, że przegrają. Kukiz to przecież niepoważny gość a na kolejnego królika z cylindra prezesa nie mam zamiaru, zresztą króliki dadzą sobie doskonale radę beze mnie.

    Zmiana przy żłobie władzy wyjdzie PO na dobre. Niech króliki prezesa pokażą co potrafią.

    Raz jakiś Japopnczyk zapytał ppo lekcji: dlaczego jedna część klasy śpiewa na pełny głos, a druga część klasy mamrocze. Nauczyciel na to: Ci co spiewają pełnym głosem prawdopodobnie Żydzi i Kalwiniści, zaś mamrocą Katolicy. Prawdopodobnie miał z grubsza rację, w każdym razie ja (Kalwinista) z kumplem z ławki (też Kalwinista) wydzieraliśmy się jak nie wiem co.


    votre commentaire
  • Każdy musi płacić podatki, teraz ocknął się szef, lepiej późno niż wcale. To zobaczymy dalej efekty. ale nikt nie każe płacić ... Będą płacić tylko ci co chcą dostać zaświadczenie i bonusy idące w związku z tym np pewnie prawo do leczenia, edukacji dzieci, prawa do wezwania policji czy straży pożarnej a jak nie to straż uratuję twojego sąsiada i będzie patrzeć jak płonie twój dom i żadne ubezpieczenie nie pomoże bo mógł być uratowany gdybyś zapłacił albo zapisał się do urzędu jako bezrobotny. Bardzo dobry dokument moim zdaniem taki dokument powinien być zrobiony w Polsce sporo mamy u nas nierobów gdzie się nie wyjdzie to się spotyka niekulturalnych ludzi.Gdyby w Polsce coś takiego było to przynajmniej rząd by na tym zarobił.U nas niestety tak nie będzie ponieważ jesteśmy w Unii Europejskiej. To jak ja utrzymuję małżonkę, bo ona opiekuje się dziećmi i nie zarejestrowała się jako bezrobotna, by nie obdzierać państwa polskiego z zapomogi i dać mu jeszcze zaoszczędzić na kosztach przedszkola, czy żłobka to mam za to płacić jeszcze? gdyby tak zrobili u nas to byłby jazgot że "państwo policyjne, żydzi potrzebują niewolników, obóz pracy itp itd" ale że to na białorusi to pełen zachwyt. Polacy tak mają że wszystko co u innych to lepsze a u siebie wszystko złe. nie powiem ze praca jest obowiazkiem ale podatek od niewykonywanej pracy ...owszem tak....jak mozna dopuszczacaby jedni płacili bo pracuja a inni nie bo nie pracuja ...a z czego zyja ....musza miec jakis dochód ,darowizne czy cos innego ...od tego powinni płacic podatki...dam przykład ..pewna baba z gitara w Polsce płaci najnizszy podatek a le jezdi ,nosi i zyje jak krolewna,a u trzymuje dzieci na poziomie prywatnych szkół ,zagranicznych wojazy itd...to znaczy oszukuje państwo i urzad podatkowy ...zarabia znacznie ale to znacznie wiecej niz deklaruje....oszystka jak nic w porównaniu z pracownikami,kótrzy z pensji w firmie maja odprowadzane podatki w naleznej wysokości.  jazdy próbne pytanie jest retoryczne ale je zadam ....czy to nie jest kpina z narodu ze cześć takich własnie oszustów nie jest rozliczana z dochodów rzeczywistych ?...no własnie ...!


    votre commentaire